Rynek turystyczny - Rejsy, czartery
Zawsze narzekałem na nasz krajowy rynek turystyczny i pewnie narzekałbym nadal, gdybym ostatnio przypadkiem nie trafił na ofertę firmy oferującej usługi turystyczne, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Dlaczego nie mówię po prostu o biurze podróży, a o firmie oferującej usługi turystyczne? Firma , o której mowa de facto jest biurem podróży, przynajmniej tak jest napisane na ulotce reklamowej, która do mnie trafiła. Ale moim zdaniem usługi przez tę firmę oferowane są znacznie bardziej rozmaite, niż w przeciętnym biurze podróży działającym w naszym kraju. Rejsy, czartery, wycieczki ze sportami ekstremalnymi, wyjazdy narciarskie, czarter jachtów, Chorwacja, Grecja, Karaiby - oferta powaliła mnie na kolana, bo jestem dość dobrze zorientowany i wiem, ze tak bogaty asortyment jest rzadkością. Owszem widywałem już ogłoszenia typu rejsy czartery czy czarter jachtów Chorwacja, ale częściej w zagranicznej prasie czy na stronach internetowych zagranicznych biur podróży, niż u nas. Polska branża turystyczna jest dziś na etapie, na którym powinna być już jakiś czas temu. Dlatego teraz musi się tym bardziej dynamicznie rozwijać. Tym bardziej, ze właściciele biur podróży muszą konkurować nie tylko z kolegami po fachu w Polsce, ale tez na przykład Niemczech czy w Czechach. Coraz czesnej jest tak, że Polacy wybierając się gdzieś dalej, decyzja się na pośrednictwo zagranicznego biura podróży, bo po prostu asortyment jest bardziej interesujący. I obejmuje naprawdę pierwszej klasy atrakcje: czarter jachtów Chorwacja albo Hiszpania, scuba, rejsy czartery Choć faktem jest, ze na całe szczęście możemy liczyć u nas w kraju n naprawdę świetnie zorganizowane wyjazdy narciarskie. Wyjazdy narciarskie proponuje także ta firma, o której tutaj wspominałem. Myślę, że jeśli będzie w naszym kraju coraz więcej takich biur, Polacy wreszcie zaczną cenić wojaże. Bo przyznajmy szczerze, nie należymy do narodów, które potrafią zapewnic sobie prawdziwie interesujący wypoczynek. Raczej wygrzewamy sie na plaży i nawet nie chce nam się zwiedzać, najwyższy czas to zmienić.